Zapaść w branży budowlanej jest nieuchronna ?

branża budowlana bije na alarm. czy państwo powinno na to w ogóle reagować ?

~No, nareszcie!!:  Czekałem na to wiele lat, budowałem dom, byłem poniżany, oszukiwany przez kolejne ekipy budowlańców, to oni mi stawiali warunki. Nie mogłem ich wyrzucić, bo nie miał kto budować. Śmiali mi się prosto w oczy, byli bezczelni i pazerni. Pamiętam, jak wielokrotnie przekładali terminy, nie przyjeżdżali na budowę, kłamali, nie odbierali telefonów (kto budował, ten wie o czym mówię). Ale nareszcie przyszła sprawiedliwość „… „ten post kieruję do tych, którzy nie szanowali inwestorów, a ciągnęli tylko ich kasę. Brawo, rynek wymusza zdrową rywalizację i obecna sytuacja to słodka zemsta na tych …

… to fragment komentarza, który mnie zaintrygował, a znalazłem pod artykułem: Branża budowlana: potrzebne są zmiany w przepisach, aby uniknąć wyścigu szczurów i szaleńczo niskich cen (onet.pl)

Coraz więcej sygnałów z gospodarki wskazuje, że ilość zamówień na usługi budowlane drastycznie zmaleje w roku przyszłym. Tylko GDDKiA zasygnalizowała, że zamówienia tego państwowego giganta w roku przyszłym spadną z 29 mld zł do 7 mld zł. Również branża deweloperska ma wiele gotowych lokali, które czekają na klienta.  Tylko w II kwartale br. podaż mieszkań deweloperskich w Warszawie po raz kolejny wzrosła, osiągając najwyższy w historii poziom ponad 20 tys. mieszkań. Taka sytuacja też może wskazywać, że zakres nowych inwestycji ulegnie zmniejszeniu. Branża budowlana nie ma wyjścia i będzie musiała szukać oszczędności, aby przetrwać trudny okres. Szacuje się, że pracę straci około 150 tys. osób zatrudnionych w budownictwie.  Przez ostatnie lata firmy budowlane nie mogły narzekać na brak zamówień. Skutkiem ubocznym był brak dostatecznej ilości fachowców budowlanych, którzy mogliby świadczyć usługi dla małych inwestorów. Firmy budowlane wykorzystywały tą sytuację i dyktowały indywidualnym inwestorom warunki, które dla wielu były bardzo bolesną lekcją ekonomii.

Do zacytowania powyższego komentarza, w kontekście spodziewanych dużych perturbacji na rynku budowlanym, skłoniło mnie również własne doświadczenie, które miałem z firmami budowlanymi kilka lat temu, gdy szukałem wykonawcy budowlanego do robót wykończeniowych w  mieszkaniu. Praktycznie przez pół roku nie mogłem nikogo znaleźć, a jeżeli już jakaś firma godziła się na wykonanie robót, to ustalała termin tak odległy, że trudno było w ogóle rozmawiać.  Gdy znalazłem w końcu wykonawcę, to wycenił swoją pracę na ponad 200 % ceny rynkowej.  W końcu udało mi się znaleźć fachowca, który wykonał roboty za uczciwą cenę, ale nie było to łatwe i w dużej części pomógł mi przypadek. Nie wchodząc w zakres robót mogę tylko tyle powiedzieć, że firma budowlana żądała ode mnie 25 tys zł za samą robociznę, a fachowiec, który wykonał roboty otrzymał 10,5 tys za ten sam zakres robót. Dla jasności … otrzymałem fakturę za roboty.

Nie dziwię się więc rozgoryczeniu inwestora, który napisał ten komentarz, bo mnie również próbowano potraktować w podobny sposób. Obawiam się tylko, aby nagłośnienie chwilowych kłopotów firm budowlanych na rynku polskim nie poskutkowało pomocą państwa dla tych firm, za którą oczywiście my wszyscy zapłacimy. Najgorszym z możliwych pomysłów byłaby nacjonalizacja  firm z sektora budowlanego, które zbankrutowały. Jest tajemnicą poliszynela, że część ze zbankrutowanych firm budowlanych to piramidy finansowe, z których pieniądze w „magiczny” sposób wyparowały.

Firmy budowlane to czysta działalność komercyjna i tylko od właścicieli tych firm zależy ich pozycja na rynku i sytuacja finansowa. Branża budowlana na całym świecie jest wrażliwa na koniunkturę gospodarczą i dla dobrze zarządzanych firm nie jest to żadna nadzwyczajna sytuacja.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s