Z historią w przyszłość czy w stan awaryjny?

Smyka przy Alejach Jerozolimskich wszyscy w Warszawie znają, a może bardziej prawidłowo byłoby powiedzieć, że znali. Trochę mniej osób słyszało o CDT, bo to trochę zamierzchła przeszłość.

Jednak ci z nas, którzy interesują się budownictwem i Warszawą widzą co obecnie dzieje się z budynkiem po Smyku … a dzieje się coś, co trudno tak do końca zrozumieć. Otóż okazało się  w trakcie prowadzonych prac przygotowawczych do modernizacji obiektu, że konstrukcja jest w stanie awaryjnym. Wszystko, jak to mówią lege artis. Decyzja o stanie awaryjnym została przyklepana przez stołecznego konserwatora zabytków, bo przecież to zabytek.

CDT to chyba najważniejszy klejnot polskiego powojennego modernizmu. Dzieło znakomitych architektów Zbigniewa Ihnatowicza i Jerzego Romańskiego, które zostało wybudowane w okresie wszech obowiązującego socrealizmu w architekturze. Spotkałem się nawet z określeniem, że to manifest nowoczesności Polski powojennej.

Jakie są skutki stanu awaryjnego? Opłakane!. Budynek został praktycznie wypatroszony i w dużej części zburzony. Ciekawe, że wcześniej nic nie wiedziano o stanie awaryjnym. Moje zdanie jest następujące. Budownictwo jest na takim poziomie technologicznym, że na takie niespodzianki nie ma miejsca. Smyk stał od 1952 roku i stałby kolejne 60 lat. Inną sprawą jest fakt, że deweloper po to wydaje swoje pieniądze, aby z inwestycji wyciągnąć maksymalne korzyści. Oczywiście deweloper zabezpieczył się na wszelkie sposoby. Zlecił na swój koszt ekspertyzy, z których, jak ujawniono jedną z przyczyn stanu awaryjnego było  „zjawisko wodorotlenkowej korozji zbrojenia”. O ekspertyzach niezależnych ekspertów nic nie słyszałem. Bo niby kto miałby je zlecić?

Deweloper zasłonił Smyka od strony Alei Jerozolimskich wielką płachtą z hasłem „Z historią w przyszłość”. W jaką przyszłość chciałoby się zapytać?

Smyk w stanie awaryjnym

smyk4_ smyk6 smyk10 smyk12 smyk16 smyk20 smyk24_Smyk w przyszłości[ zdjęcia wykonano 27 października 2015 roku ]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s